Z przyjemnością mogę się pochwalić że moje krótkie opowiadanko “Dział Zły” zostało opublikowane w czasopiśmie VariArt wydawanym przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Olsztynie. Dodatkowo opowiadanie ilustruje wykonane przeze mnie zdjęcie. Dla ułatwienia podpowiadam, że wszystko znajduje się na stronie 7…
- Najnowszy numer VariArt [1/2010] dostępny jest także w formacie PDF
- Strona czasopisma VariArt
- Opowiadanie publikowałem już na moim blogu, można znaleźć je TUTAJ.


Marzec to miesiąc kryzysowy i niedogodny, także jak się okazało w czytaniu. Sięgnąłem po kolejną książkę Michała Witkowskiego, znanego i kontrowersyjnego pisarza tzw. młodego pokolenia. Po jego fenomenalnym Lubiewie i prze-fenomenalnej Barbarze Radziwiłłównie z Jaworzna-Szczakowej stałem się fanem jego twórczości. Po lekturze Margot, mój entuzjazm trochę osłabł. Margot to książka zdecydowanie najgorsza w karierze Michała Witkowskiego. Pomimo soczystego i plastycznego języka brakuje jej jakiejś spójności, klimatu i tego czegoś co ze słowotoku i serii obrazoburczych opisów stworzy świetną książkę.
Zaległa recenzja książki 





Jesteś dla mnie kimś w rodzaju kowboja!
Abstrakcyjna twórczość. Zainspirowana kiedyś przez Monię, długo kiełkowała w umyśle. Oto przedstawiam balladę smutnego ranchera:
“Jesteś dla mnie kimś w rodzaju Kowboja”
[foto - Flickr]
[Melorecytacja zwrotek przez kowboja-ranchera, który oporządza swoje bydło o zachodzie słońca na swoim rancho. Zachód słońca, melancholijne ciepłe barwy i pustka na horyzoncie podkreślają wewnętrzną pustkę w sercu bohatera.]
Gdy na prerii czarne chmury
zasnuwają moje ranczo
moje bydło nieszczęśliwe
smutne razem ze mną łka
Czytaj dalej »