-
Moje Zdjęcia:



Więcej Zdjęć!
Archiwum miesięczne: Maj 2009
Jeden obraz za tysiąc słów
Może to będzie dla niektórych nudne, ale wracam do tematu losu humanisty i naszego, mogę już chyba tak mówić, miejsca w świecie. W moim ulubionym komiksie internetowym PHD pojawiła się świetna seria pasków. Pozwolę sobie zacytować:
Nic dodać nic ująć.
Obraz starczy czasem za tysiąc słów ;/
Opublikowano w Czytelnia, Historia Otagowano jako historycy, humanista, jeden obraz starcza za tysiąc słów, komiks, PHD 1 Komentarz
na co wydać 300 zł?
Ten post dla kontrastu dla poprzedniego.
Wpadło mi dodatkowe 300 zł za maleńką fuchę i nie mam pomysłu co z nimi zrobić. Szczęśliwy jestem mając takie problemy. Niemniej czekam na ciekawe propozycje od osób odwiedzających tę stronę na co wydać tak olbrzymią kwotę.
Słucham was.
Opublikowano w Różności, Zapiski Otagowano jako 300, fucha, kasa, pln, pomysł, trzysta złotych, złotówka 3 Komentarze
Nic nie posiadam [???]
Mam dziwne uczucie że moje nieustające poszukiwanie odbywające się w wielu płaszczyznach intelektualnych jakoś nie zmierza do happyendowego finału, gdzie kończę jako szczęśliwy, właściciel wyspy na Pacyfiku, domu na Suwalszczyźnie i czterech samochodów. Prędzej obudzę się w wieku 45 lat, podążając za kolejnym pomysłem nie mając nic raczej posiadając niewiele. To jednak, pozostawiając na [...]
Opublikowano w Pseudointelektualne wywody, Zapiski Otagowano jako cywilizacja, komercja, konsumpcja, nic nie posiadam, posiadanie 1 Komentarz
Pomiędzy
[...]
- Wiesz, powiem ci, że uwielbiam taką pogodę.
- Rozumiem.
- Lubię kiedy niebo zakryte jest takimi ciemno-szarymi, ale nie ołowianymi chmurami, kiedy jeszcze nie pada, a słońce nie ma już siły przedrzeć się przez powłokę chmur. Ten kolor światła i powszechne uczucie senności…. prawie że magiczny klimat. Natura na moment wstrzymuje oddech, a silnik przejeżdżającego samochodu [...]
Opublikowano w ( Próby ) literackie, Zapiski Otagowano jako deszcz, deszczowa pogoda, opowiadanie, przemyślenia 4 Komentarze
Na pohybel kryzysowi
Jakiś czas temu w sidebarze pojawił się u mnie komiks o przygodach Dilberta i jego współpracowników. Kiedyś nie umiałem pojąc absurdalnego humoru, ale odkąd pracuję w dużej firmie zatrudniającej kilka tysięcy osób problemu korporacyjnego życia stały mi się na tyle bliskie, że Dilbert stał się moją codzienną lekturą.
Poniżej genialny pasek z zeszłego tygodnia, który [...]


10%, 8%, mniej niż 4% … 38 %!!!