Świat filmów animowanych (nie tych Polskich naturalnie) potrafi mnie zaskoczyć.
Na blogu PEACE GRENADE znalazłem informację o czymś niezwykłym i porażającym mój postapokaliptyczny mózg.
Znikąd, z czeluści holiłudu wyłania się nagle COŚ -- pełnometrażowy film animowany o nazwie “9″. Piękny, niesamowity, klimatyczny, intrygujący -- tak się przynajmniej zapowiada… Premiera dopiero za kilka miesięcy [ 09.09.2009 ], ale już gotowy jest ten jakże zachęcający trailer:
Fajna muzyk! nie? Ta gitarka pod koniec…
Dość powiedzieć że w produkcję zaangażowany jest Tim Burton (co widać) i wszystko oparte zostało na pomyśle. Shane’a Ackers’a i jego filmie krótkometrażowym o nazwie “9″ z 2005 roku, który święcił swego czasu sukcesy, jednak nigdy nie stał się znany przeze duże Zet. Przynajmniej ja go nie widziałem wcześniej:)
Film “9″ to postapokaliptycznawizja ziemi bez ludzi, gdzie kręcą się małe sackbagi oraz jakieś robotopotwory. Przypomina trochę fallouta, trochę kojarzy mi sie z filmem “Artur i Minimki”. Póki nie będzie więc ekranizacji Fallouta (swoją drogą skandal lub może raczej błogosławieństwo…?) trzeba karmić sie apokalipsą w innym wydaniu. Ogólnie więc czekam z niecierpliwością.
Zachęcam do obejrzenia oryginalnego krótkometrażowego “9″:





8 Komentarze
Mam identyczne odczucia. Przypadkiem trafiłem na to na filmwebie i również czekam z wielkim zainteresowaniem na ten film. A o krótkometrażówce nie miałem pojęcia. Dzięki za linki.
Pzdr.
Do filmu jestem zapalony. Fallout 3 niestety mi nie działa więc mój organizm pragnie postatomowego rozpadu i zniszczenia. Szkoda tylko że jeszcze tak długo. W polsce pewnei dopiero za rok… ale przecież… ;]
Te cyfry na plecach to nawet przypominają numeracje skafandrów z Fallouta.
piękne logo… od kiedy jest, że dopiero mi wpadło w oko ;P?
Logo… to raczej nagłówek, logo samo muszę jeszcze stworzyć/dopracować, ogólnie nie jest złe ale nadal takie sobie, raczej w fazie powstawania. Najważniejsze zaś że handgemacht
a nie hende, hand to raczej z angielska ;P, ale niemieckiego nie znam… tak tylko domniemuję ;P
No właśnie faktycznie nie znasz tego niemieckiego ;p
die Hand – ręka , Haende (przez “a” umlaut) to liczba mnoga.
w wyrażeniu “Handgemacht” słowo ręka występuje w liczbie pojedynczej.
Macieju, muzyczka ze zwiastunu to utwór amerykańskiej grupy Coheed & Cambria “Welcome Home”. Grają fajny progresywny rock o tematyce science-fiction. Polecam
)
Link do utworku – http://www.youtube.com/watch?v=ZEsnX4utdyQ
Czołem. Miło widzieć u mnie na stronach. Dzięki bracie za info. Należy się duże piwo
Ich kawałek świetny tylko wokal trochę niedomaga.