-
Moje Zdjęcia:



Więcej Zdjęć!
Archiwum Autora: Maciek Rynarzewski
18 OZHS – impresja bywalca + foto-story
Jak by na to nie patrzeć na Ogólnopolskich Zjazdach Studentów Historyków, w skrócie OZHS-ach bywam. W tym roku już po raz piąty. Bywało różnie, jednak z tego czy innego względu zawsze bywały one przyjemnościami. Był Wrocław, Łódź, Kraków, Olsztyn, a w tym roku odległy Szczecin. OZHS po części został im wepchnięty, po części jako [...]
Katastrofa rządowego samolotu 10 kwietnia 2010 roku
Jednym z częstych problemów, z którymi stykają się historycy jest brak dostępu do relacji zwykłych osób – statystycznych Kowalskich. Wszystko zmieniła era elektroniczna, która dostarcza setek, tysięcy indywidualnych [oddolnych] relacji. Czy jednak na pewno? Najbardziej wartościowym z nich będzie z pewnością internet, pokazujący jak widzieli i jak przeżywali dane wydarzenia Kowalscy. Pod warunkiem że to [...]
Opublikowano w Zapiski Otagowano jako 10 kwietnia, katastrofa, Lech Kaczyński, prezydent, relacja Skomentuj
Prokrastynacja świąteczno-konferencyjna
Istnieje w świecie takie zjawisko jak prokrastynacja, zwane także “syndromem studenta”. Znamy je wszyscy. Przejawia się nierobieniem-tego-co-się-powinno-robić-choć-trzeba-to-koniecznie-robić. Ogólnie polega to na odkładaniu pewnych rzeczy na później pomimo pełnej świadomości, że musimy się tym zająć właśnie teraz. Skutkuje to obsuwami w terminach, nie oddanymi pracami, lub siedzeniem po nocach. Znają to wszyscy którzy kiedykolwiek przeżyli choć [...]
Opublikowano w Konferencje, Zapiski Otagowano jako Ari Folman, internet, Kongres Futurologiczny, lenistwo, prokrastynacja, Stanisław Lem, Zombie 2 Komentarze
Akcja “Rower-Power”
Mieszkanie w Olsztynie wkracza w fazę drugą: dojeżdżanie do pracy rowerem. Zima w końcu odpuściła na dobre [oby] i można zabrać się za realizację założenia, które miałem od samego początku mojej przeprowadzki: dojeżdżanie do pracy rowerem. Po pierwsze zdrowe, po drugie ekologiczne, po trzecie dość szybkie. Na dodatek, dzięki niesamowicie szczęśliwemu zlokalizowaniu mieszkania i mojej [...]
Michał Witkowski, Margot, Świat Książki 2009
Marzec to miesiąc kryzysowy i niedogodny, także jak się okazało w czytaniu. Sięgnąłem po kolejną książkę Michała Witkowskiego, znanego i kontrowersyjnego pisarza tzw. młodego pokolenia. Po jego fenomenalnym Lubiewie i prze-fenomenalnej Barbarze Radziwiłłównie z Jaworzna-Szczakowej stałem się fanem jego twórczości. Po lekturze Margot, mój entuzjazm trochę osłabł. Margot to książka zdecydowanie najgorsza w karierze Michała [...]


Stek wołowy… to jest prawdziwe mięso!