Black&White

Wakacje 2003 lub 2004, Zenit 312m, czarno-biała klisza. To był chyba ostatni raz kiedy zrobienie paru zdjęć sprawiło mi tak ogromną przyjemność. Analogowy aparat, ręcznie ustawiana ostrość, zabawa na całego.

Technicznie zdjęcia są koszmarem profesjonalnego fotografa, ale moimi rękoma (i nie tylko moimi) powstały zdjęcia z klimatem. Choć nie wszystkie ostre, nie wszystkie idealnie wykadrowane, to wszystkie zdają się opowiadać jakąś historię. Wszystkie maja coś co mógłbym nazwać “duszą”. Od cyfrowych różnią się nieprzewidywalnością, bo robiąc je nie wiedzieliśmy co z nich wyjdzie. Część kliszy jest nieczytelna, ale te kilkanaście zdjęć bardzo mi się podoba…

Służbowy skaner do mikrofilmów, GIMP, kilka minut czasu, Wordpressowy blog, zero złotych. Czyż technologia nie daje wspaniałych możliwości?

Chyba trzeba odświeżyć Zenita. Naprawić go, bo zrywa klisze i kupić czarno-białą kliszę…

Ten wpis umieszczono w kategorii Historia, Pseudointelektualne wywody, Zapiski i otagowano jako , , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink. Dodaj komentarz lub dodaj odpowiedź (trackback): Trackback URL.

9 Komentarze

  1. Opublikowano 13/04/2008 at 16:19 | Permalink

    Hej! Świetne są te zdjęcia. Bardzo mi się podobają. Rzeczywiście mają klimat…

    Myślę, że niedoskonałości są jednym z elementów piękna, i te zdjęcia to udowadniają.

  2. LOLek
    Opublikowano 13/04/2008 at 17:39 | Permalink

    Hehe, no skoro niedoskonałości są jednym z elementów piękna, to tu ( http://photoshopdisasters.blogspot.com/ ) można zobaczyć kwintesencję piękna :-D

  3. Opublikowano 13/04/2008 at 18:01 | Permalink

    No a właśnie zdjęcia robione cyfrówkami-głuptakami chyba już całkowicie zabiły przyjemność z robienia zdjęć. To już tylko pstryk pstryk pstryk dokumentujemy co się da, nawet nie myślimy co mamy w kadrze…
    Zdecydowanie trzeba reaktywować Zenita i zbierać kasę na porządny aparat cyfrowy z rozbudowanym manualem…

  4. Opublikowano 14/04/2008 at 05:55 | Permalink

    mój brat wykopał gdzieś naszego starego, robi nim świetne zdjęcia :)

  5. Bellatrix
    Opublikowano 14/04/2008 at 08:36 | Permalink

    Stary zenit – dobra rzecz ;] Ale z cyfrówek lustrzanki mają klasę – można robić takie same zdjęcia, wszystko manualnie ustawione jak w klasyku, z tą tylko różnicą, że zapis nie na kliszy i od razu widzimy wyniki. Ale klimat już nie ten…

  6. Jewrejec
    Opublikowano 17/04/2008 at 21:23 | Permalink

    Jak chcesz do całego kompletu dorzucę Ci jeszcze powiększalnik ,,Krokus” rodem z PRL plus całe wyposażenie ciemni fotograficznej bo ja już sie nie bawię w ,,fotografa amatora”, a ty widze nadal się tym interesujesz :)

  7. Jewrejec
    Opublikowano 17/04/2008 at 21:23 | Permalink

    P.S. Monika wyszła ślicznie… :D

  8. Opublikowano 22/04/2008 at 21:30 | Permalink

    Dzięki. Ona ma tak zawsze :D

  9. Opublikowano 23/04/2008 at 12:17 | Permalink

    Świetne zdjęcia. :)
    Sama bawię się analogami, Zenita 122 K posiadam. Faktycznie, ubaw na całego…!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany. Wymagane pola są oznaczone *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Security Code:

  • Moje Zdjęcia:


    Meena Cryle

    Wokalista Blue Machine

    Blue Machine

    Więcej Zdjęć!