-
Moje Zdjęcia:



Więcej Zdjęć!
Archiwum Kategorii: Zapiski
Akcja “Rower-Power”
Mieszkanie w Olsztynie wkracza w fazę drugą: dojeżdżanie do pracy rowerem. Zima w końcu odpuściła na dobre [oby] i można zabrać się za realizację założenia, które miałem od samego początku mojej przeprowadzki: dojeżdżanie do pracy rowerem. Po pierwsze zdrowe, po drugie ekologiczne, po trzecie dość szybkie. Na dodatek, dzięki niesamowicie szczęśliwemu zlokalizowaniu mieszkania i mojej [...]
Przeprowadzka
Za mną przeprowadzka. Pierwsza. Nowy rok 2010 zaczynam od dużej jak dla mnie (ale koniecznej i wyczekiwanej) zmiany jaką jest wyfrunięcie z rodzinnego Wipsowa do Olsztyna. Czyli jednym słowem ze wsi do miasta. Pomyślmy jak wygląda bilans zysków i strat:
około 2-3 godzin czasu dziennie poprzez zlikwidowanie dojazdów – obecnie mając do pracy na godzinę ósmą [...]
To juz dwa lata? …tylko?
Dziś mijają dwa lata od pierwszego wpisu w tej wersji mojego bloga.
Zasadniczo nie są to dwa lata w jednym miejscu, ani dwa pierwsze lata blogowania. Zaczęło się od nieistniejącego już bloga na Onecie. Żył chyba coś około roku. Służył bardziej za dziennik niż blog “kreatywny”. Tym bardziej żałuję że już nie istnieje. Straciłem możliwość spojrzenia [...]
Opublikowano w Zapiski Otagowano jako blog, dwa lata, ewolucja, podsumowanie, rynarzewski.pl, urodziny 1 Komentarz
Piernik
Za pasem święta. Przygotowania zostawiam zazwyczaj pozostałym członkom rodziny uciekając w spokój jaki oferuje praca, jednak czasem mnie coś nachodzi. Dziś przywiozłem od Szanownej Narzeczonej [a właściwie od jej mamy] przepis na pierniki. Prosty, szybki i dający świetne efekty wizualne w postaci wypasionych pierników:
[to moje pierniki po udekorowaniu]
Przepis:
60 dkg mąki
15dkg [szklanka] miodu
10 dkg cukru [albo [...]
Opublikowano również w Różności Otagowano jako ciastka, gingerbread, octopus, pierniki, przepis 2 Komentarze
Terapia zajęciowa
W ramach terapii zajęciowej wracam do pisania w prywatnej przestrzeni mojego bloga o sprawach bliższych i dalszych sercu. Będę znajdował te kilkanaście minut żeby przelać kilka słów. Wiele pokrewnych projektów i ważnych zwrotów w mikro-karierze wymagało sporo uwagi. Teraz jednak jak najbardziej potrzebuje chyba terapeutycznej możliwości wyrzygania się na klawiaturę z całej żółci jaka mój [...]


Prokrastynacja świąteczno-konferencyjna