<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Szybko odchodzą? &#8230; a długo byli?</title>
	<atom:link href="http://www.rynarzewski.pl/szybko-odchodza-a-byli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rynarzewski.pl/szybko-odchodza-a-byli/</link>
	<description>Maciej Rynarzewski</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Aug 2010 11:14:47 +0000</lastBuildDate>
	
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Maciek Rynarzewski</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/szybko-odchodza-a-byli/comment-page-1/#comment-1652</link>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2009 20:06:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=596#comment-1652</guid>
		<description>coś napiszesz to uwierzę panie kowboju :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>coś napiszesz to uwierzę panie kowboju <img src='http://www.rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Frustrat</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/szybko-odchodza-a-byli/comment-page-1/#comment-1642</link>
		<dc:creator>Frustrat</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2009 14:40:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=596#comment-1642</guid>
		<description>Jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa! :)
W końcu domeny.pl zmusiły mnie do wykupienia swojej marki na 3 lata... Nie może się zmarnować... ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa! <img src='http://www.rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
W końcu domeny.pl zmusiły mnie do wykupienia swojej marki na 3 lata&#8230; Nie może się zmarnować&#8230; ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: R-Chee</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/szybko-odchodza-a-byli/comment-page-1/#comment-1530</link>
		<dc:creator>R-Chee</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 21:34:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=596#comment-1530</guid>
		<description>Cóż mogę rzecz drogi Maćku. Z blogami jest jak z ludźmi. Rodzą się, mają swoje dni chwały i świetności, a potem umierają, powoli i w agonii lub szybko i bezboleśnie. Wiele było blogów które odwiedzałem kiedyś, dziś ich już nie ma. Wiele blogów istnieje tylko dlatego iż ich autorom ciężko było się rozstać ze swymi &quot;dziećmi&quot; bo w końcu tyle pracy w ich rozwój włożyli. Wielu nie zostawia swoich blogów tylko z powodów sentymentalnych, a noż komuś się kiedyś przydadzą informacje tam zamieszczone. Czasem myśli się: &quot;Ach, może jeszcze kiedyś wrócę do pisania&quot; ale często się nie wraca lub ów powrót  odkłada się w nieskończoność. Ludzie się zmieniają, zmieniają swoje środowiska, prace, szkoły, znajdują nowe hobby, zakładają rodziny, mają nowe zobowiązania. Trudno jest cały czas konsekwentnie brnąć wytyczoną sobie przed laty drogą.

Wiem to wszystko, bo sam tak mam. Mój blog literacki nieaktualizowany od ponad pół roku nadal cieszy się popularnością (na ile to możliwe) i ma wiele niedokończonych historii, ale życie weryfikuje czas jaki można przeznaczyć na pisanie. A obecnie mam go na tyle mało że się po prostu nie da. I wcale nie żałuje, że żyje na tyle dynamicznie, że nie mam zbyt wiele wolnego czasu na czasochłonne jakby nie patrzyć pisanie w miarę inteligentnych tekstów.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że wystarczy ci wytrwałości i w najbliższym czasie nie podzielisz losu blogerów o których wspomniałeś.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż mogę rzecz drogi Maćku. Z blogami jest jak z ludźmi. Rodzą się, mają swoje dni chwały i świetności, a potem umierają, powoli i w agonii lub szybko i bezboleśnie. Wiele było blogów które odwiedzałem kiedyś, dziś ich już nie ma. Wiele blogów istnieje tylko dlatego iż ich autorom ciężko było się rozstać ze swymi &#8220;dziećmi&#8221; bo w końcu tyle pracy w ich rozwój włożyli. Wielu nie zostawia swoich blogów tylko z powodów sentymentalnych, a noż komuś się kiedyś przydadzą informacje tam zamieszczone. Czasem myśli się: &#8220;Ach, może jeszcze kiedyś wrócę do pisania&#8221; ale często się nie wraca lub ów powrót  odkłada się w nieskończoność. Ludzie się zmieniają, zmieniają swoje środowiska, prace, szkoły, znajdują nowe hobby, zakładają rodziny, mają nowe zobowiązania. Trudno jest cały czas konsekwentnie brnąć wytyczoną sobie przed laty drogą.</p>
<p>Wiem to wszystko, bo sam tak mam. Mój blog literacki nieaktualizowany od ponad pół roku nadal cieszy się popularnością (na ile to możliwe) i ma wiele niedokończonych historii, ale życie weryfikuje czas jaki można przeznaczyć na pisanie. A obecnie mam go na tyle mało że się po prostu nie da. I wcale nie żałuje, że żyje na tyle dynamicznie, że nie mam zbyt wiele wolnego czasu na czasochłonne jakby nie patrzyć pisanie w miarę inteligentnych tekstów.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że wystarczy ci wytrwałości i w najbliższym czasie nie podzielisz losu blogerów o których wspomniałeś.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
