<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rynarzewski.pl &#187; dwa lata</title>
	<atom:link href="http://www.rynarzewski.pl/tag/dwa-lata/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciej Rynarzewski</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Aug 2010 20:47:00 +0000</lastBuildDate>
	
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>To juz dwa lata? &#8230;tylko?</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/to-juz-dwa-lata-tylko/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/to-juz-dwa-lata-tylko/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 07:25:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[dwa lata]]></category>
		<category><![CDATA[ewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rynarzewski.pl]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=959</guid>
		<description><![CDATA[Dziś mijają dwa lata od pierwszego wpisu w tej wersji mojego bloga.
Zasadniczo nie są to dwa lata w jednym miejscu, ani dwa pierwsze lata blogowania. Zaczęło się od nieistniejącego już bloga na Onecie. Żył chyba coś około roku. Służył bardziej za dziennik niż blog &#8220;kreatywny&#8221;. Tym bardziej żałuję że już nie istnieje. Straciłem możliwość spojrzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś mijają dwa lata od pierwszego wpisu w tej wersji mojego bloga.</p>
<p>Zasadniczo nie są to dwa lata w jednym miejscu, ani dwa pierwsze lata blogowania. Zaczęło się od nieistniejącego już bloga na Onecie. Żył chyba coś około roku. Służył bardziej za dziennik niż blog &#8220;kreatywny&#8221;. Tym bardziej żałuję że już nie istnieje. Straciłem możliwość spojrzenia na rok mojego życia spisywany prawie dzień po dniu. Idealny przykład tego jak giną dane elektroniczne. A ja głupi byłem że tego wszystkiego gdzieś nie zarchiwizowałem&#8230;</p>
<p>Potem zaczął się okres zasadniczego pisania, którego efekty możecie tutaj przeczytać. Zaczęło się jednak na googlowym Blogspocie, gdzie szlifowałem pierwsze umiejętności techniczne i skrobanie tekstów:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog_blogspot.jpg"><img class="size-full wp-image-960 aligncenter" title="blog_blogspot" src="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog_blogspot.jpg" alt="" width="350" height="324" /></a></p>
<p>strona skierowująca na aktualną wersję wciąż istnieje w sieci pod adresem <strong><a href="http://rynarzewski.blogspot.com/" target="_blank">http://rynarzewski.blogspot.com/</a></strong> . Ostatecznie system okazał się dla moich potrzeb trochę niewystarczający od strony technicznej. Brakowało też jakiejś formy społeczności blogspotowej. Na szczęście natrafiłem na platformę Wordpressa i dzięki możliwości migracji danych, którą zapewniał gógiel sprawnie i ładnie przeniosłem się na darmowe konto <strong><a href="http://rynarzewski.wordpress.com/" target="_blank">http://rynarzewski.wordpress.com/</a></strong> . Strona także nadal istnieje i tak samo poleca odwiedzenie aktualnej wersji bloga:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog-wordpress.jpg"><img class="size-full wp-image-962 aligncenter" title="blog-wordpress" src="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog-wordpress.jpg" alt="" width="350" height="244" /></a></p>
<p>Obie wersje zostały ogołocone niestety z treści. Chciałem aby całość tekstów została w aktualnej wersji. Żałuję, że nie zrobiłem zrzutów ze stron kiedy jeszcze żyły. Kiedy blog był na darmowej domenie wordpress.com bardzo fajnie funkcjonowała społeczność wokół strony i tylko żałowałem, że są takie małe możliwości tuningu. Opanowałem możliwe podstawy zabawy wordpressem i zdecydowałem się na zakup domeny i własnego hostingu. Wybór domeny był prosty: <strong><a href="http://www.rynarzewski.pl/" target="_blank">www.rynarzewski.pl</a></strong>. I pod taką nazwą strona jest obecna do dziś w sieci.  Może się to zmienić i pewnie zmieni w najbliższym czasie dlatego daję zrzut z obecnego kształtu mojej strony:</p>
<p><a href="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog_rynarzewski_pl_30_12_2009.jpg"><img class="size-medium wp-image-964 alignright" style="margin: 5px;" title="blog_rynarzewski_pl_30_12_2009" src="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog_rynarzewski_pl_30_12_2009-119x300.jpg" alt="" width="119" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">[kliknij w obrazek aby obejrzeć go w całej okazałości ---&gt;]</span><a href="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/12/blog_rynarzewski_pl_30_12_2009.jpg"><br />
</a></p>
<p>Z ogólnych statystyk za te dwa minione szczęśliwie lata wychodzi że: napisałem, a właściwie opublikowałem (bo napisałem na pewno więcej)<strong> 192 posty</strong> w <strong>13 kategoriach</strong>( które się zmieniały i zmieniają) nadałem ponad <strong>500 tagów</strong>. Moje wpisy zostały skomentowane ogromną liczbą<strong> blisko 650 komentarzy</strong>. Bardzo miłe statystyki. Ogólna liczba odwiedzających składa się z buchalterii zebranej z trzech miejsc na których strona istniała. Około 1000 gości na blogspocie, 34 tyś na wordpress.com (<em>wykop robi swoje  ;]</em> ) i około 20 tyś na własnej domenie daje<strong> około 55 tysięcy odwiedzin</strong>.</p>
<p>Z okazji tego podsumowania miałem okazję przejrzeć mniej więcej jak wygląda ta moja pisanina i jakie tematy w niej poruszam. Powiem szczerze że sam z najczęściej zaciekawieniem wracam do tekstów napisanych jakiś czas temu&#8230; czasem może wręcz z uśmiechem politowania wobec samego siebie. Blog ostatnimi czasy ucierpiał trochę w związku z rozkręcaniem projektu Pulowerek.pl jednak teraz mam nadzieję na wielki kombak do regularniejszego pisania.</p>
<p>Ogólnie, z ręką na sercu, musze powiedzieć, że jestem zadowolony z dwóch lat istnienia mojego bloga. Olbrzymie podziękowania należą się także dla wszystkich regularnych i przypadkowych czytelników. Do zobaczenia w kolejnym wpisie.</p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fto-juz-dwa-lata-tylko%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/to-juz-dwa-lata-tylko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
