<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rynarzewski.pl &#187; Film</title>
	<atom:link href="http://www.rynarzewski.pl/tag/film/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciej Rynarzewski</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Jul 2010 07:34:14 +0000</lastBuildDate>
	
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Na srebrnym globie [1976-1988] reż. Andrzej Żuławski</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/na-srebrnym-globie-1976-1988/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/na-srebrnym-globie-1976-1988/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 21:15:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Jerz Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Kino Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Na srebrnym globie]]></category>
		<category><![CDATA[Trylogia Księżycowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=824</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z tej kolekcji film Andrzeja Żuławskiego (jeden z trzech w pakiecie) pod tytułem: Na srebrnym globie. Obraz niezwykły i ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych.
Obraz ten jest ekranizacją prozy Jerzego Żuławskiego, znanego literata, fantasty młodopolskiego. Jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://merlin.pl/Andrzej-Zulawski_Andrzej-Zulawski,images_product,7,5902683997743.jpg" alt="" width="210" height="280" />Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z tej kolekcji <a href="http://www.wydawnictwokinopolska.pl/index.php?p=8&amp;id=7" target="_blank"><strong>film Andrzeja Żuławskiego (jeden z trzech w pakieci</strong>e)</a> pod tytułem: <strong><a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/122811" target="_blank">Na srebrnym globie</a>.</strong> Obraz niezwykły i ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Obraz ten jest ekranizacją prozy Jerzego Żuławskiego, znanego literata, fantasty młodopolskiego. Jest on ni mniej ni więcej tylko stryjecznym dziadkiem reżysera obrazu Andrzeja Żuławskiego. Powierzenie nakręcenia fantastycznej superprodukcji władze PRL, poza światową renomą i umiejętnościami, powierzyły mu między innymi także z tego względu.</p>
<p style="text-align: justify;">Fabuła dla osób, które nie czytały trylogii Żuławskiego (Jerzego), czego ja niestety także o ile mnie pamięć czyni nie zrobiłem, jest dość trudna do streszczenia. W kilku słowach opiera się jednak na tym że prymitywni mieszkańcy ziemiopodonej planety znajdują kawałek żelastwa, który postanawiają dostarczyć rezydującym w jakimś rodzaju stacji nasłuchowej traktowanym jak bóstwa kosmonautom. Ci po odcyfrowaniu zapisanych w pamięci, jak się okazało, prymitywnej sondy, obrazów odnajdują pamiętnik z nieudanej ekspedycji kolonizacyjnej. Akcja przenosi się na opisywaną w pamiętniku planetę. Jest ona surowa, pusta i spowita w dziwnym granatowo-szarym blasku. Tam też po rozbiciu się statku muszą starać się przeżyć kosmonauci rozbitkowie. Jeden z pośród tych którzy przeżyli umiera w trakcie podróży, zaś pozostała trójka: kobieta i dwóch mężczyzn, zakładają osiedle i próbują żyć. Stopniowo rodzą im się dzieci, które są zaczątkiem kolejnych pokoleń. Ulegają oni jednak stopniowemu dziczeniu, stając się prymitywną kulturą plemienną.</p>
<p style="text-align: justify;">Na tym zakończę opis fabuły, żeby ustrzec się spoilerów. Od strony technicznej film jest wykonany bardzo ciekawie jak na koniec lat 70tych. Jest to chyba najwcześniejszy znany mi przykład obrazu kręconego w dużej mierze &#8220;z ręki&#8221; widzimy charakterystyczne rozbiegane ruchy kamery, patrzymy z punktu widzenia coraz to innego bohatera. Właściwie to patrzymy z punktu widzenia ich osobistych kamer rejestrujących wyprawę.  Na prawdę robi wrażenie, jeśli przypomnimy sobie nudne i sztywne produkcje z tamtego okresu . Tutaj mamy zaś nowatorskiego reżysera, który nie boi się zastosować nowatorskich metod. Oprócz kamery z ręki, mamy więc jeszcze ów dziwny filtr koloryzujący życie na obcej plancie i bardzo udanie imitujący światło obcej gwiazdy. Mamy też ekspresyjne role, najeżony emocjami i wręcz <em>opętańczy </em>styl gry, co jest najczęściej pojawiającym się określeniem wobec sposobu kierowania aktorami przez Żuławskiego. Wszystko robi fenomenalne wrażenie. Szczerze nie chce się wierzyć, że coś takiego można było wówczas kręcić w mainstreamie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.filmpolski.pl/z1/11z/2811_1.jpg" alt="" width="485" height="364" /></p>
<p style="text-align: justify;">Można było, jednak jak się okazało w trakcie realizacji, do pewnego tylko czasu. Film po dwóch latach kręcenia, w momencie zakończenia 3/4 zdjęć, został nagle zablokowany. Odgórnym nakazem ówczesnego ministra kultury Janusza Wilhelmi wstrzymano wszelkie prace zaś dekoracje i kostiumy, które zostały już wówczas przygotowane do końcowych scen, skazano na zniszczenie. Zarzutem była olbrzymia kosztochłonność produkcji, rujnująca polski przemysł filmowy. Po latach mit ten wciąż stara się obalać sam reżyser filmu, który opisuje, chałupnicze wręcz metody jakimi realizowano tą superprodukcję SF.  Władza dopięła jednak swego i film pozostał niedokończony. Jedynie cudem ocalał dekadę po której Żuławski w miejsce scen brakujących dokręcił sceny z wizerunkiem warszawy oraz swoim głosem tłumaczącym co powinno się znaleźć w danym momencie.</p>
<p style="text-align: justify;">Na tym zakończę rozpisywanie się bo o perypetiach tego ciekawego filmu można by wiele opowiadać.  Na koniec pozostaje więc podzielić się moimi refleksjami osobistymi. Film &#8220;Na srebrnym globie&#8221; jest niezwykle ciekawym przykładem zmarnowanych szans. Genialne kostiumy, realistyczna gra aktorska, świetna scenografia, której pozazdrościć mógłby nawet Kubrick. Pięknie i sugestywnie wykreowany świat. Jednym słowem film wyprzedzający swoją epokę. Z drugiej strony w warstwie tekstowej trudny, bardzo symboliczny, wręcz filozofujący. Niestety nie wiemy jak wyglądałby on w momencie gdyby udało się go dokończyć. Być może brakujące sceny spięły by go klamrą, która trochę wyprostowałaby jego zawiłości. Wersja końcowa dzięki współczesnym dokrętkom i komentarzowi uzyskała niezwykle ciekawy klimat zarazem filmu SF, jak i dokumentu odsłaniającego proces twórczy. Doskonały przykład na to że proces twórczy trwa do ostatniego momentu, do ostatniego tknięcia dzieła przez artystę. Dopiero wtedy możemy powiedzieć czym jest jego dzieło. W przypadku tego filmu zostało to sztucznie przerwane. Pomimo iż jest to film długi i momentami nużący, wywodzący na manowce i dezorientujący widza, to uważa, że koniecznie trzeba go obejrzeć. Obowiązkowa misja dla każdego filmofila.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">[fragment filmu]</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;"><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YhMu149W6V4&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/YhMu149W6V4&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=YhMu149W6V4">www.youtube.com/watch?v=YhMu149W6V4</a></p></span></p>
<p style="text-align: justify;">Dla tych co już bedą oglądać: Pierwsza scena i kostiumy pierwszych dzikusów, moim zdaniem arcydzieło. Na tle innych, także zagranicznych filmów SF z podgatunku społeczno-filozoficznego film &#8220;Na srebrnym globie&#8221; zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie. Jest to zdecydowanie jednocześnie film SF, jak  artystyczny, może wręcz eksperymentalny. Ciekawi mnie odbiór go na zachodzie&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Szybka aktualizacja: <a href="http://www.imdb.com/title/tt0093593/usercomments" target="_blank"><strong>Na zachodzie jak sprawdziłem w IMDb odbiór filmu bardzo dobry.</strong></a> Ogólnie przewija się porównanie, że pewnie w tym stylu wyglądałaby nie zrealizowana nigdy przez Jodorowsky&#8217;ego Diuna.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam: <strong><a href="http://www.film.org.pl/prace/na_srebrnym_globie/glob_wybor.html" target="_blank">szersze opracowanie na temat filmu Na srebrnym globie w serwisie Film Polski</a>.</strong> Na prawdę warto sięgnąć do jego lektury. Bardzo.</p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fna-srebrnym-globie-1976-1988%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/na-srebrnym-globie-1976-1988/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>9</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/9/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/9/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 18:46:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[9]]></category>
		<category><![CDATA[film pełnometrażowy]]></category>
		<category><![CDATA[movie]]></category>
		<category><![CDATA[nine]]></category>
		<category><![CDATA[postapokaliptyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Shane Ackers]]></category>
		<category><![CDATA[Tim Burton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Świat filmów animowanych (nie tych Polskich naturalnie) potrafi mnie zaskoczyć.
Na blogu PEACE GRENADE znalazłem informację o czymś niezwykłym i porażającym mój postapokaliptyczny mózg.
Znikąd, z czeluści holiłudu wyłania się nagle COŚ -- pełnometrażowy film animowany o nazwie &#8220;9&#8243;. Piękny, niesamowity, klimatyczny, intrygujący -- tak się przynajmniej zapowiada&#8230;  Premiera dopiero za kilka miesięcy [ 09.09.2009 ], ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Świat filmów animowanych (nie tych Polskich naturalnie) potrafi mnie zaskoczyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Na blogu <a href="http://peacegrenade.wordpress.com/2008/12/29/shane-ackers-nine/#more-2261">PEACE GRENADE</a> znalazłem informację o czymś niezwykłym i porażającym mój postapokaliptyczny mózg.</p>
<p style="text-align: justify;">Znikąd, z czeluści holiłudu wyłania się nagle COŚ -- pełnometrażowy film animowany o nazwie <strong>&#8220;9&#8243;</strong>. Piękny, niesamowity, klimatyczny, intrygujący -- tak się przynajmniej zapowiada&#8230;  Premiera dopiero za kilka miesięcy [ 09.09.2009 ], ale już gotowy jest ten jakże zachęcający trailer:</p>
<p style="text-align: center;"><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UFyx8WvGlnk&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/UFyx8WvGlnk&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=UFyx8WvGlnk">www.youtube.com/watch?v=UFyx8WvGlnk</a></p></p>
<p style="text-align: justify;">Fajna muzyk! nie? Ta gitarka pod koniec&#8230; <img src='http://www.rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Dość powiedzieć że w produkcję zaangażowany jest Tim Burton (co widać) i wszystko oparte zostało na pomyśle. <strong>Shane&#8217;a Ackers&#8217;a</strong> i jego filmie krótkometrażowym o nazwie <strong>&#8220;9&#8243;</strong> z 2005 roku, który święcił swego czasu sukcesy, jednak nigdy nie stał się znany przeze duże Zet. Przynajmniej ja go nie widziałem wcześniej:)</p>
<p style="text-align: justify;">Film &#8220;9&#8243; to postapokaliptycznawizja ziemi bez ludzi, gdzie kręcą się małe sackbagi oraz jakieś robotopotwory. Przypomina trochę fallouta, trochę kojarzy mi sie z filmem &#8220;Artur i Minimki&#8221;. Póki  nie będzie więc ekranizacji Fallouta (swoją drogą skandal lub może raczej błogosławieństwo&#8230;?) trzeba karmić sie apokalipsą w innym wydaniu. Ogólnie więc czekam z niecierpliwością.</p>
<p style="text-align: justify;">Zachęcam do obejrzenia oryginalnego krótkometrażowego &#8220;9&#8243;:</p>
<p style="text-align: center;"><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/yeNbO85m2dM&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/yeNbO85m2dM&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=yeNbO85m2dM">www.youtube.com/watch?v=yeNbO85m2dM</a></p></p>
<p style="text-align: center;">

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2F9%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/9/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Buntownik ponadczasowy</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/buntownik-ponadczasowy/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/buntownik-ponadczasowy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 23:56:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Pseudointelektualne wywody]]></category>
		<category><![CDATA[1955]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[Buntownik bez powodu]]></category>
		<category><![CDATA[James Dean]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[Rebel without a cause]]></category>
		<category><![CDATA[uniwersalny przekaz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=322</guid>
		<description><![CDATA[Liczący już ponad pół wieku film Buntownik bez powodu (Rebel without a cause) wciąż pozostaje dziełem niezwykłym. Zarówno gra aktorska jak i temat powodują ze wraz z każdym nowym pokoleniem staje się o na powrót aktualny w odniesieniu do jego problemów

Wśród licznych klasyków, które stały sie kulturowym mitem, gładko obtaczanymi słowami dotyczącymi dzieł ważnych i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Liczący już ponad pół wieku film <a href="http://www.imdb.com/title/tt0048545/" target="_blank"><strong>Buntownik bez powodu</strong> (<strong><em>Rebel without a cause</em></strong>)</a> wciąż pozostaje dziełem niezwykłym. Zarówno gra aktorska jak i temat powodują ze wraz z każdym nowym pokoleniem staje się o na powrót aktualny w odniesieniu do jego problemów</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://img1.gildia.pl/_n_/film/filmy/rebel_without_a_cause/poster-200.jpg" alt="" width="200" height="309" /></p>
<p style="text-align: justify;">Wśród licznych klasyków, które stały sie kulturowym mitem, gładko obtaczanymi słowami dotyczącymi dzieł ważnych i znanych znajduje się także film <strong>Buntownik bez powodu</strong> z <strong>Jamesem Deanem</strong> w roli głównej. Na pytanie dlaczego Buntownik to taki genialny film część naszych interlokutorów stwierdzi coś na wzór &#8220;Słowacki wielkim poetą był&#8221;. Kiedy postaramy sie dopytać głębiej &#8220;no ale czemu?&#8221; zapewne kolejną warstwą argumentacji logicznej będzie &#8221; był wielkim poetą ponieważ wielkim poetą był!&#8221;&#8230; itd. Niestety a może stety mechanizm taki pozwala na włączenie w krąg tzw. kultury więcej osób przez co więcej z nas ma poczucie bycia intelektualistami powtarzając treści zasłyszane od tzw. autorytetów.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>btw. jesteśmy jedną wielką kulturą cytatu, w której już prawie nikt nie &#8220;tworzy&#8221; nowych treści, a w przeważającej większości powtarza tylko &#8220;po innych&#8221;.  Wśród przyczyn takiego stanu na szybko, bez dogłębnego analizowania potrafię wskazać, m. in. trudność z opanowaniem ogromu informacji &#8211; powtarzanie opinii zwalnia nas z samodzielnego przetwarzania dużej ilości danych w celu wyrobienia sobie własnego zdania. Powodów i zagadnień składających się na ten, nie bójmy sie tak tego nazwać&lt; problem jest o wiele więcej i wymagają odrębnej analizy.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Wracając do <strong>Buntownika</strong>, patrząc z dzisiejszej perspektywy, w filmie z roku 1955, odnajdują niezwykle silną nić łączącą ten film z naszymi czasami. Wydawałoby sie że problemy z jakimi borykamy się dziś są inne od tych z roku 1955. Otóż nie!. Zatrata więzi międzyludzkich, niszczące rodziny rozwody, samotność, sztuczna miłość, alienacja i poszukiwanie akceptacji, jak dowodzi Buntownik to problemy uniwersalne. A może raczej problemy powracające z każdym kolejnym pokoleniem młodzieży oraz pokoleniem ich rodziców.</p>
<p style="text-align: justify;">Fabuła <strong>Buntownika</strong> jest niezykle uniwersalna, można by ją umieścić w dowolnym miejscu na świecie, w tej mutacji zalatuje tochę american dream czasów powojennych (wiadomo, hollywood). Młody chłopak sprawiający problemy przenosi się wraz z rodziną do nowego miasta. Jest &#8220;nowy&#8221; &#8211; musi zdobyć akceptacje środowiska, co wraz z jego skłonnościami do wpadania w tarapaty powoduje że fabuła napędza się w dość dramatyczny sposób. W galerii postaci mamy oprócz Jima Starka (Dean) jeszcze kilka ciekawych osób:  dziewczynę z rodziny po rozwodzie, która czuje sie odrzucona przez ojca i macochę, a także Platona &#8211; chłopca wychowującego się samotnie bez rodziców, którzy tylko przysyłają pieniądze na jego utrzymanie w luksusowym domu ze służbą. Platon tak jak wszyscy bohaterowie rozpaczliwie poszukuje bliskości innych ludzi. Wszyscy oni są zagubieni i choć z wierzchu wszystko wygląda wzorowo i na pokaz to w nich kipia emocje, które sa podyktowane czymś więcej niz młodzeińczym buntem. To niezgoda wobec ignorancji, niesprawiedliwości i zakłamania dorosłych.</p>
<p style="text-align: justify;">Stąd też tytuł. W jednej z pierwszych scen rodzice Jima mówię że przeciez ma wszystko czego zapragnie, czemu więc ciągle sprzeciwia im sie i buntuje. Przeceiż nie ma powodu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jakie to uniwersalne&#8230; a poza tym dobrze zagrane, nie przegadane i szczere.</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam</p>
<p style="text-align: justify;">9/10 w skali.</p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fbuntownik-ponadczasowy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/buntownik-ponadczasowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>CASABLANCA &#8211; Film kultowy</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/casablanca-film-kultowy/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/casablanca-film-kultowy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 20:29:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Pseudointelektualne wywody]]></category>
		<category><![CDATA[Bergman]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka Kulturalna]]></category>
		<category><![CDATA[Bogart]]></category>
		<category><![CDATA[Casablanca]]></category>
		<category><![CDATA[Casablanka]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[projekcja]]></category>
		<category><![CDATA[referat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=243</guid>
		<description><![CDATA[

!--{12247933214281}-->

[referat wygłoszony 23 X 2008 r w ramach projektu Biblioteka Kulturalna jako wstęp do projekcji filmu &#34;Casablanca&#34;]&#160; &#160;&#160; &#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; 
&#8222;Casablanca&#8221; w reżyserii Michela Cutiza jest filmem, kt&#243;ry można odkrywać wciąż na nowo. Zdobywca trzech Oskar&#243;w, nominowany do kolejnych pięciu statuetek obraz jest dziś dla wielu os&#243;b pozycją kultową uznawaną za jeden z najbardziej klasycznych film&#243;w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<style type="text/css">
!--{12247933214281}--></style>
</p>
<p style="text-align: left;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Tahoma;"><em><strong>[referat wygłoszony 23 X 2008 r w ramach projektu Biblioteka Kulturalna jako wstęp do projekcji filmu &quot;Casablanca&quot;]&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;</strong></em></span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><span style="">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&bdquo;Casablanca&rdquo; w reżyserii Michela Cutiza jest filmem, kt&oacute;ry można odkrywać wciąż na nowo. Zdobywca trzech Oskar&oacute;w, nominowany do kolejnych pięciu statuetek obraz jest dziś dla wielu os&oacute;b pozycją kultową uznawaną za jeden z najbardziej klasycznych film&oacute;w wszech czas&oacute;w (kt&oacute;re dla kinematografii wynoszą jednak dopiero niewiele ponad sto lat).</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; text-indent: 35.4pt; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Chciałbym nim obejrzymy projekcję &bdquo;Casablanki&rdquo; zająć się kilkoma kwestiami, kt&oacute;re nieodparcie powracają przy temacie tego filmu. Po pierwsze postaram sie zarysować szerszy kontekst wydarzeń historycznych przed, po oraz w trakcie trwania akcji filmu, kt&oacute;rego wydaje mi się brakować w &quot;Casablance&quot;. (<i style="">jednak w tym przypadku mogę być nieobiektywny patrząc na świat jako historyk&#8230; choć w sk&oacute;rze bibliotekarza</i>). Inną sprawą kt&oacute;ra poruszyć jest to czym właściwie jest film kultowy, jak on się tworzy czy raczej należałoby powiedzieć dojrzewa do tego miana, a w końcu co świadczy o kultowości &quot;Casablanki&quot; i jak się to przejawia.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; text-indent: 35.4pt; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Najpierw przedstawię jednak jak zapowiedziałem kilka podstawowych fakt&oacute;w</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Casablanca jest miastem leżącym w Maroku w Afryce P&oacute;łnocnej nad Oceanem Atlantyckim. Ten rejon Czarnego Lądu już w XIX wieku był miejscem ścierania się interes&oacute;w Europejskich potęg: Francji, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Jeśli zaś dodamy jeszcze do tego bardzo silne lokalne arabskie ruchy wyzwoleńcze otrzymamy obraz niezwykle burzliwego regionu targanego konfliktami politycznymi oraz etnicznymi. W roku 1912 Maroko, a wraz z nim Casablanca, najważniejszy port tego afrykańskiego państwa, stały się protektoratem pod rządami Francji, zaś niepodległość Maroko odzyskało dopiero w roku 1956.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W momencie wybuchu&nbsp; II wojny światowej Casablanca znajdowała się w ramach zamorskich domini&oacute;w III Republiki Francuskiej. Po pokonaniu jej przez wojska Rzeszy w 1940 Maroko stało się częścią państwa władanego przez marionetkowy, kolaboracyjny rząd w Vichy. Stad też, tak jak widzimy to w filmie, Niemcy zachowywali pozory władzy francuskiej nad tymi terenami, co wraz z oddaleniem od gł&oacute;wnego teatru działań wojennych i politycznych dawało jednak pewien zakres swobody niedostępny w wielu częściach okupowanej Europie. </span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Z regionem w kt&oacute;rym rozgrywa się akcja filmu niewątpliwie wiąże się także przełomowe dla dziej&oacute;w II wojny Światowej wydarzenie &#8211; Operacja &quot;Torch&quot; czyli lądowanie wojsk amerykańskich w Afryce P&oacute;łnocnej 8 listopada 1942, a wiec niecały rok po fikcyjnych wydarzeniach przedstawianych w filmie. Korpus ekspedycyjny pod dow&oacute;dztwem generała Georga Pattona, liczący 105 okręt&oacute;w oraz desant 35 tysięcy amerykańskich żołnierzy, kt&oacute;rych gł&oacute;wnym celem natarcia na terenie Maroka była właśnie Casablanca, szybko zdołał opanować wybrzeże i odebrać Maroko z rąk Francuz&oacute;w podlegających Vichy.&nbsp;To w Casablance także odbyła się&nbsp; na początku 1943 roku mało znana, lecz ważna konferencja przyw&oacute;dc&oacute;w alianckich państw, na kt&oacute;rej poczyniono ustalenia odnoście dalszych kierunk&oacute;w natarcia przeciw III Rzeszy oraz długoterminowe cele ofensywy.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W tym szerokim a jednak dość pobieżnym zarysie sytuacji politycznej Maroka pozostaje więc umieścić akcję filmu. Fabuła ma miejsce w grudniu roku 1941, gdy na świecie w najlepsze trwa II wojna światowa. Ameryka dopiero rozpędza swoja maszynę wojenną, pod wpływem Japońskiego ciosu spod Pearl Harbour. W Tobruku tymczasem dzięki waleczności polskich żołnierzy z Samodzielnej Brygady Strzelc&oacute;w Karpackich udało się przełamać Niemieckie oblężenie. Pod Moskwą rozpoczęło się właśnie Rosyjskie przeciwnatarcie kt&oacute;re odrzuci wojska niemieckie o ponad 300 km. Wojna wchodziła w sw&oacute;j szczytowy okres. W filmie &quot;Casablanca&quot; życie zdaje się toczyć jednak swoim stałym rytmem nocnego życia w Rick&#8217;s Cafe Americain.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; text-indent: 35.4pt; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Co ciekawe &quot;Casablanca&quot; miała swoją premierę 24 listopada 1942, czyli tuż po sukcesie operacji &quot;Torch&quot;, zaś do kin wchodziła na początku roku 1943 w momencie gdy kończyła się właśnie konferencja w Casablance. Jednym słowem producenci nie mogli sobie wymarzyć lepszej promocji filmu.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; text-indent: 35.4pt; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;Teraz chciałbym rozważyć druga z kwestii, kt&oacute;rych podjęcie zapowiedziałem wcześniej, czyli to jakie procesy powodują coś tak rzadkiego jak pojawienie się filmu kultowego i w jaki spos&oacute;b się to najczęściej objawia.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Film &quot;Casablanca&quot;, jak sami to potwierdzali wielokrotnie jego tw&oacute;rcy, miał być po prostu kolejnym z pośr&oacute;d kilkuset produkowanych rocznie w tamtych czasach w Hollywood obraz&oacute;w. Jednak filmem zdają się rządzić prawa podobne do tych z astrologii &#8211; wszystko zależy od odpowiedniej koniunkcji wielu skomplikowanych czynnik&oacute;w. Do powstania filmu kultowego potrzebny jest dobry scenariusz, zdolny reżyser, świetna muzyka, zgrani oraz pasujący do poszczeg&oacute;lnych r&oacute;l aktorzy, nawet odpowiedni czas pojawienia się w kinach oraz <i>last but not least</i> &#8211; pewien nieokreślony, nie dający się sklasyfikować czynnik, kt&oacute;ry wieńczy całość dzieła iskrą geniuszu.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p style="text-align: justify;" class="MsoBodyText"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Najpierw może wyjaśnijmy sobie czym jest film kultowy. Ze względu na płynność i wieloznaczność terminu &quot;kultowy&quot; nie jest to łatwe zadanie, jednak podsumowując r&oacute;żne definicje można stwierdzić tak oto, iż: film kultowy jest to obraz o dużym znaczeniu dla pewnej grupy społecznej, kt&oacute;ra utożsamia się z nim oraz jego elementami przenosząc pewne cytaty, zachowania oraz wartości w nim przedstawiane do własnego życia. Film taki staje się kulturowym mitem, kt&oacute;ry na stałe włączony zostaje do szeroko pojętej pop lub sub -kultury i oddziałuje na społeczeństwo.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Film kultowy może powstać jako swoisty &quot;wypadek przy pracy&quot;, kiedy z pozoru zwyczajna, zdawałoby się nie wyr&oacute;żniająca niczym produkcja dzięki jakiemuś elementowi lub swoją całością, na przestrzeni wielu lat fascynuje coraz to nowe pokolenia i zyskuje to zaszczytne miano. Takim właśnie przykładem jest Casablanca.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Film kultowy może być także związany z osobą reżysera, tak dzieje się zazwyczaj z filmami Davida Lyncha, kt&oacute;ry jako kultowa postać filmowego postmodernizmu automatycznie prawie że nadaje piętno kultowości swoim kolejnym obrazom. </span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Może on powstać także niejako na zam&oacute;wienie, dzięki działaniom perswazyjnym specjalist&oacute;w od marketingu i public relations, olbrzymim pieniądzom włożonym w produkcję oraz szeroko zakrojonej promocji. Jeszcze przed pojawieniem się takiego filmu, a nawet już w etapie planowania stają się obrazami kultowymi. Przykładem takiego mechanizmu może być film Titanic czy ekranizacja Władcy Pierścieni, o kt&oacute;rych z g&oacute;ry zakładać można było, iż od razu staną się dla wielu os&oacute;b obrazami kultowymi.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p style="text-align: justify;" class="MsoBodyText"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Moim osobistym kryterium kultowości jest, iż film mogę oglądać nieskończoną ilość razy i każda scena, każde ujęcie jest dla mnie perfekcyjne. Zostać takim więc może jedynie film, kt&oacute;ry można określić jako &quot;skończony&quot;, czyli taki w kt&oacute;rym nie można już nic dodać lub ująć by stał się lepszy i wraz z wszelkimi swoimi niedoskonałościami, przemienionymi w tym przypadku często w atuty, tworzy harmonijną całość. Kultowy oznacza to także dla mnie &quot;offowy&quot;, mało popularny, taki kt&oacute;ry daje poczucie pewnej elitarności i nie schlebia niczyim gustom. W filmie kultowym muszę mieć czas by rozsmakować się niczym w wytrawnym winie, kt&oacute;rego smak początkowo cierpki i nieprzyjemny, staje się coraz bardziej bogaty z każdą kolejną wypitą lampką&#8230;</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co jednak w takim razie świadczy o kultowości &quot;Casablanki&quot;?. Po pierwsze to iż zalicza się do uznawanego często za kultowy gatunku film&oacute;w &quot;noir&quot; &#8211; mrocznych, ciemnych i zadymionych obraz&oacute;w, kt&oacute;re powstawały w Ameryce w latach 40tych i 50tych. Kaźdy kojarzy też na pewno melodię przewodnią pt. &quot;<i>As time goes by</i>&quot;. Tak samo znane są cytaty: &quot;Z<i>e wszystkich knajp we wszystkich miastach na całym świecie ona wchodzi akurat do mojej.</i>&quot; lub &quot;<i>Louis, myślę, że to jest początek pięknej przyjaźni.</i>&quot; &quot;<i>Zawsze będziemy mieli Paryż</i>&quot;, &quot;<i>Zatrzymajcie podejrzanych. Tych, co zwykle</i>&quot;, czy w końcu najbardziej znany z cytat&oacute;w &quot;<i>Zagraj to jeszcze raz Sam</i>&quot;, kt&oacute;ry jednak wcale nie pochodzi z &quot;Casablanki&quot;, a z parodii tego klasyka nakręconej przez Braci Marx w 1946. Tutaj też właśnie dochodzi inny wyznacznik wskazujący na popularność filmu, czyli jego kopiowanie oraz nawiązywanie bezpośrednio do niego przez inne filmy oraz seriale. Przykładem tego jest wspomniana komedia Braci Marx, dwa seriale, wersje radiowe, wersja animowana z Kr&oacute;likiem Bugsem (przez wielu uznawana za najlepszy &quot;hołd&quot; złożony oryginalnemu dziełu) oraz do dziś nieustające i liczne odwoływanie sie do poszczeg&oacute;lnych scen &#8211; choćby klasycznej sceny pożegnania gł&oacute;wnych bohater&oacute;w na lotnisku. Wciąż jednak nie pojawił sie remake Casablanki, gdyż wiele os&oacute;b uważa, że nie należy stawać w szranki z tak kultowym obrazem. Ostatnio dochodzą jednak informacje, iż szykowana jest jej nowa wersja &quot;Casablanki&quot; w Bollywood oraz o zakusach znanej piosenkarki Madonny do wcielenia się w rolę Ilsy i wielki powr&oacute;t na srebrny ekran.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pozostawiając jednak te domysły ich własnemu życiu pozostaje mi jedynie zaprosić wszystkich by poznali lub przypomnieli sobie magię Casablanki.</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><o :p=""></o></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><!--[if !supportEmptyParas]-->&nbsp;</span></span><span style="font-size: 10pt; font-family: Verdana;"><!--[endif]--><o :p=""></o></span></p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fcasablanca-film-kultowy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/casablanca-film-kultowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sie idzie do kina czasem&#8230;</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/sie-idzie-do-kina-czasem/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/sie-idzie-do-kina-czasem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 16:54:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[Niebo nad Paryżem]]></category>
		<category><![CDATA[Paris]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa do kina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[Czasem zdaży się p&#243;jść człowiekowi do kina. Z nud&#243;w. Miasto wojew&#243;dzkie &#8211; około 200tyś mieszkańc&#243;w, kilkadziesiąt tysięcy student&#243;w, dwa kina (sic!). Multipleks i kino studyjne. W multipleksie reprtuar oferuje gł&#243;wnie &#34;Małpy w kosmosie&#34; i &#34;Mamma Mia&#34;. Bez komentarza.&#160; W kinie studyjnym repertuar całkowicie odmienny. Wiadomo.
Wyb&#243;r jest prosty &#8211; kino studyjne. Seans na godz. 20. Przed [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Czasem zdaży się p&oacute;jść człowiekowi do kina. Z nud&oacute;w. Miasto wojew&oacute;dzkie &#8211; około 200tyś mieszkańc&oacute;w, kilkadziesiąt tysięcy student&oacute;w, dwa kina (sic!). Multipleks i kino studyjne. W multipleksie reprtuar oferuje gł&oacute;wnie &quot;Małpy w kosmosie&quot; i &quot;Mamma Mia&quot;. Bez komentarza.&nbsp; W kinie studyjnym repertuar całkowicie odmienny. Wiadomo.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyb&oacute;r jest prosty &#8211; kino studyjne. Seans na godz. 20. Przed seansem można napić się herbaty w kinowej kawiarence. Miło. Grają francuski film &quot;Paris&quot; czyli po polskiemu <a target="_blank" href="http://www.filmweb.pl/f383881/Niebo+nad+Pary%C5%BCem,2008">&quot;Niebo nad Paryżem&quot;</a>. Jakby dosłowne tłumaczenie komuś krzywdę zrobić mogło. Może copyrighterom/tłumaczom płacili od wyrazu&#8230; [ albo dlatego, że<a href="http://www.imdb.com/find?s=all&amp;q=Paris&amp;x=0&amp;y=0" target="_blank"> IMDb znajduje 14 film&oacute;w pt.: &quot;Paris&quot;</a>...;]&#8230;]</p>
<p style="text-align: justify;">Poszliśmy. Weszliśmy. Bilet udało się kupić dopiero jak pani bileterka skończył palić peta na zewnątrz. Też człowiek taka bileterka. Potrafi zrozumieć. Bilet nie tani. Jeszcze zapomniałem na dokładkę powiedzieć że ulgowy, zdziwiony zapytałem czemu tak mało reszty. Pani stwierdziła że nie może już cofnąć&#8230; Jestem pewien że można, nie chciałem się już awanturować. Może nie umie. Tak czy inaczej człek musi się zacząć przyzwyczajać do pełnej stawki. Potraktowałem to jako bolesną lekcję finansowej pokory wobec nadchodzących (za miesiąc już) bolesnej zmiany. A pełna stawka za bilet w kinie studyjnym to tylko o złot&oacute;wkę taniej od biletu niż w multipleksie. Potrafię zrozumieć i uszanować.</p>
<p style="text-align: justify;">Przed wejściem kolejka. Bileterka wpuszcza nas do sali. Niewielka, może ze 100 &#8211; 120 miejsc tak na oko. W sali jest zimno. Pomimo że właśnie skończył się poprzedni seans. Nauczeni doświadczeniem ubraliśmy się ciepło. Człowiek czasem uczy się na błędach, a szczękając zębami ciężko skupić się na filmie.</p>
<p style="text-align: justify;">Film zaczyna się z kilkuminutowym op&oacute;źnieniem. Wrażenia bardzo pozytywne. Klimat ciepły i mądry. Opowieść o życiu kilku os&oacute;b w Wielkim Mieście, dość uniwersalnie ujęte, umieszczone akurat w Paryżu, lecz r&oacute;wnie dobrze fabuła mogłaby dziać się w dowolnym dużym mieście. Postacie to m. in.: młody tancerz z wadą serca, jego siostra rozw&oacute;dka pracownica pomocy społecznej, profesor historii w kryzysie wieku średniego [?], jego studentka bawiąca się facetami [w tym owym profesorem] , sprzedawcy z bazaru i parę innych ciekawych charakter&oacute;w.&nbsp; Wszystkie losy przeplatają się w pewien spos&oacute;b&nbsp; tworząc małą, nieświadomą tego społeczność w z pozoru anonimowym Wielkim Mieście &#8211; tu akurat Paryżu. Og&oacute;lnie film opowiada o&nbsp; ludziach i ich problemach i zawiera og&oacute;lne przesłanie że życie nie jest takie straszne, choć spotykają nas tragedie na kt&oacute;re nic nie poradzimy. Że trzeba żyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Życie, śmierć, plany, nadzieje, porażki, upokorzenie, miłość, kłamstwo, radość, depresja. Przyprawy rzeczywistości. &quot;Niebo nad Paryżem&quot;&nbsp; to ciekawy film.</p>
<p style="text-align: justify;">Zamiast podsumowania przytaczam kilka wrażeń estetycznych z pobytu w kinie. Jak wspominałem było zimno. Za nami siadły jakieś starszawe babsztyle, kt&oacute;re nawijały przez p&oacute;ł filmu jak kwoki. Po prawej siedziała para nastolatk&oacute;w, kt&oacute;ra śmiała się w bardzo dziwnych momentach, kiedy moim zdaniem nie było nic do śmiechu. Ktoś szeleścił czipsami. Nie mogłem cofnąć jak chciałem obejrzeć jeszcze raz poprzednią scenę. Nie było pauzy. Do kina musieliśmy najpierw dojechać, a potem wracać w nocy ponad p&oacute;ł godziny nim trafiliśmy do ciepłego łoża&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Kino jest fajne. Byle nie za często. Człowiek przyzwyczaił się trochę do wygody. <img src='http://www.rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fsie-idzie-do-kina-czasem%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/sie-idzie-do-kina-czasem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Już prawie dekada z PKP</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/dekada-z-pkp/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/dekada-z-pkp/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 17:31:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[10 lat]]></category>
		<category><![CDATA[dojeżdżanie]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Zaczął mi się 10 rok dojeżdżania dzięki łaskawości PKP. Nie ma z tej okazji raczej powodu do radości ;/.
Na myśl od razu przychodzi mi scena z polskiego filmu [kto pamięta z jakiego bez zaglądanie w świętego Googla] :

Ehhh&#8230;. Kto nie dojeżdżał nie zrozumie&#8230;


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczął mi się 10 rok dojeżdżania dzięki łaskawości PKP. Nie ma z tej okazji raczej powodu do radości ;/.</p>
<p>Na myśl od razu przychodzi mi scena z polskiego filmu [<em>kto pamięta z jakiego bez zaglądanie w świętego Googla</em>] :</p>
<p style="text-align: center;"><embed height="371" width="498" menu="true" loop="true" play="true" src="http://pl.youtube.com/watch?v=83wZoezqvdk" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash"></embed></p>
<p style="text-align: left;">Ehhh&#8230;. Kto nie dojeżdżał nie zrozumie&#8230;</p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fdekada-z-pkp%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/dekada-z-pkp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezus Chrystus Łowca Wampirów</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/jezus-chrystus-lowca-wampirow/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/jezus-chrystus-lowca-wampirow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 21:08:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Jesus Christ Vampire Hunter]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus Chrystus Łowca Wampirów]]></category>
		<category><![CDATA[karate]]></category>
		<category><![CDATA[rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[Blogowe wakacje przerywa mi nieodparta chęć podzielenia się ze światem i zanotowaniem dla potomnych  informacji o niesamowitym znalezisku &#8211; filmie Jezus Chrystus Łowca Wampirów [IMDb]. Fabuła powinna zachęcić was wystarczająco: Wampiry posiadły moc poruszania się za dnia, atakują bezbronne lesbijki, których populacja zaczyna niepokojąco maleć! Ta sprawa wymaga ingerencji samego Jezusa Chrystusa Łowcy Wampirów.







www.youtube.com/watch?v=4LRIypcaIX4
Film [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Blogowe wakacje przerywa mi nieodparta chęć podzielenia się ze światem i zanotowaniem dla potomnych  informacji o niesamowitym znalezisku &#8211; filmie Jezus Chrystus Łowca Wampirów <strong>[<a href="http://www.imdb.com/title/tt0311361/" target="_blank">IMDb</a>]</strong>. Fabuła powinna zachęcić was wystarczająco: <strong><em>Wampiry posiadły moc poruszania się za dnia, atakują bezbronne lesbijki, których populacja zaczyna niepokojąco maleć! Ta sprawa wymaga ingerencji samego Jezusa Chrystusa Łowcy Wampirów</em></strong>.</p>
<p><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4LRIypcaIX4&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/4LRIypcaIX4&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=4LRIypcaIX4">www.youtube.com/watch?v=4LRIypcaIX4</a></p></p>
<p style="text-align:justify;">Film pomimo że wykonany metodą pół-amatorską to jest moim zdaniem fenomenalny, niezależnie od tego jak zapatrujemy się na tematy wiary. Kanadyjska produkcja powala absurdalnym humorem oraz umiejętnością nabrania dystansu do wielu spraw związanych z religią jak np. Bóg przemawiający do Jezusa jako kulka lodów z deseru &#8211; dla wielu takie ukazanie wydawać sie może obrazoburcze albo po prostu głupie, dla mnie jest po prostu zabawne. No a poza tym jest to film karate w konwencji komediowego horroru z wampirami, a przewijają sie nawet pewne elementy musicalu. Swoją drogą walki są zrobione z tak fenomenalną inwencją, świeżością i poczuciem humoru, że powinny zadowolić największych koneserów &#8211; także wielbicieli kina akcji!</p>
<p style="text-align:justify;">Polecam film dla ludzi, którzy mają dystans do spraw religijnych. Dla tych bez dystansu może to być trochę szokujące. O tym jak bogobojnie pochodzą niektórzy do tych tematów niech przemówi cytat ze <a href="http://film.org.pl/prace/jesus_christ_vampire.html" target="_blank">jednej z internetowych recezji</a> tego filmu</p>
<p style="text-align:justify;">
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>&#8220;Jesus Christ Vampire Hunter&#8221; mogłem jednak obejrzeć ze spokojem  		sumienia, tłumacząc sobie, że skoro zostaliśmy stworzeni na podobieństwo  		Najwyższego i mamy jako ludzie poczucie humoru, to i On musi poczucie  		humoru mieć i nie zdenerwuje się na mnie, gdy taki film obejrzę. Zresztą  		i tak większego stracha powinni mieć Ci, którzy ten niecodzienny film  		zrobili, a z tego co wiem, wciąż żyją. Z tą myślą pozostawiam Was drodzy Czytelnicy i idę zamknąć  		okno, bo zaczyna się chmurzyć&#8230;</em></p>
</blockquote>
<p><img class="alignleft" src="http://www.headinjurytheater.com/jesus%20vamp%20poster.jpg" alt="" width="187" height="134" /></p>
<p style="text-align:justify;">Film możecie za darmo obejrzeć na stronach serwisu Joox.net &#8211; pod linkiem:</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://joox.net/cat/2/id/7972" target="_blank">&#8220;Jezus Chrystus Łowca Wampirów&#8221;</a></strong></p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fjezus-chrystus-lowca-wampirow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/jezus-chrystus-lowca-wampirow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akira Kurosawa</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/akira-kurosawa/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/akira-kurosawa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 21:39:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Akira Kurosawa]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kinematografia]]></category>
		<category><![CDATA[Siedmiu Samurajów]]></category>
		<category><![CDATA[Straż Przyboczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[Oglądam filmy Akiry Kurosawy [黒沢 明]. Dotychczas znane mi wyrywkowo &#8211; teraz zabieram się za obejrzenie większości jego dostępnych u nas filmów. Oglądam i jestem zachwycony!

Po Siedmiu Samurajach [七人の侍], i Straży Przybocznej zastanawiam się jak dużo czerpał on z amerykańskich westernów. Ciekawe byłoby w takim razie zapętlenie się tego w taki sposób, iż potem z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Oglądam filmy <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Akira_Kurosawa" target="_blank">Akiry Kurosawy</a></strong> [<span style="font-weight:normal;"><span class="t_nihongo_kanji" lang="ja">黒沢 明]</span></span>. Dotychczas znane mi wyrywkowo &#8211; teraz zabieram się za obejrzenie większości jego dostępnych u nas filmów. Oglądam i jestem zachwycony!</p>
<p><img class="aligncenter" style="vertical-align:bottom;margin:1px;" src="http://i2.iofferphoto.com/img/item/182/289/56/akira_kurosawa_copy.JPG" alt="" width="258" height="195" /></p>
<p style="text-align:justify;">Po <strong>Siedmiu Samurajach</strong> [<span style="font-weight:normal;"><span class="t_nihongo_kanji" lang="ja">七人の侍]</span><span class="t_nihongo_comma" style="display:none;">,</span></span> i <strong>Straży Przybocznej</strong> zastanawiam się jak dużo czerpał on z amerykańskich westernów. Ciekawe byłoby w takim razie zapętlenie się tego w taki sposób, iż potem z kolei kinematografia hollywoodzka inspirowała się Kurosawą  [Siedmiu Wspaniałych, Last Man Standing i inne]. Czy jednak u podstaw części jego dorobku na prawdę leży dogłębna fascynacja kinem amerykańskim, czy może widać w nich jedynie jego odrobinę &#8211; czerpanie motywów, czy amerykanizacja niektórych jego filmów?. Czy część jego filmów w takim razie zaliczyć można do kinematografii stricte japońskiej czy jest to odmiana którą można nazwać inaczej &#8220;ryżowymi westernami&#8221; [tak jak spaghetti westerny]?</p>
<p style="text-align:justify;">Takie to moje nieskładne przemyślenia odnośnie &#8220;części samurajskiej&#8221; jego twórczości. Zabiorę sie niedługo do Szekspirowskiej części, a jest także realistyczna opowieść współczesna którą także reżyserował  i jak się dowiaduje, także rosyjskie motywy&#8230; Bogactwo!</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft" style="float:left;margin:1px;" src="http://www.anime.com/Akira_Kurosawa/images/03-mo-yojimbo.jpg" alt="" width="218" height="283" />Analizowanie wzajemnych inspiracji Kurosawy <em>[duży wpływ Johna Forda]</em> i Kurosawą to na prawdę fascynujące zajęcie. Doszukiwanie się w poszczególnych filmach dawnych i współczesnych elementów zaczerpniętych od mistrza i tych które mistrz zapożyczał to świetna zabawa intelektualna. Test na filmową erudycję. Ciekawa zabawa.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>[na zdjęciu ulubiony aktor Kurosawy <a title="Toshirō Mifune" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Toshir%C5%8D_Mifune">Toshirō Mifune</a> w genialnej kreacji ronina w filmie Straż Przyboczna]</em></p>
<p style="text-align:justify;">Filmów jeszcze przede mną wiele więc i zabawa trwa dalej! <img src='http://www.rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fakira-kurosawa%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/akira-kurosawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień dziecka &#8211; Artur i Minimki</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/dzien-dziecka-artur-i-minimki/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/dzien-dziecka-artur-i-minimki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jun 2008 16:35:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[Artur i Minimki]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Luc Besson]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=196</guid>
		<description><![CDATA[Dziś Dzień Dziecka w telewizji repertuar skierowany do określonego targetu, to i ja  oglądam bo dziś mam leniwą niedzielę na kanapie.
Znany i lubiany reżyser Luc Besson &#8211; autor m. in. Leona Zawodowca, 5tego Elementu, Joanny D&#8217;arc i wielu innych znanych filmów, postanowił w pewnym momencie wziąć się za film dla dzieci &#8211; nakręcił film [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Dziś Dzień Dziecka w telewizji repertuar skierowany do określonego targetu, to i ja  oglądam bo dziś mam leniwą niedzielę na kanapie.</p>
<p style="text-align:justify;">Znany i lubiany reżyser <strong>Luc Besson</strong> &#8211; autor m. in. Leona Zawodowca, 5tego Elementu, Joanny D&#8217;arc i wielu innych znanych filmów, postanowił w pewnym momencie wziąć się za film dla dzieci &#8211; nakręcił film <strong>&#8220;Artur i Minimki&#8221;</strong>&#8230;.. I jak mu to wyszło!!!</p>
<p style="text-align:justify;">Wow. Ja, jako stary chłop po obejrzeniu tego filmu jestem zachwycony. Obejrzyjcie trailer.</p>
<p style="text-align:justify;"><code><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/MBiN6QYK1vU&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/MBiN6QYK1vU&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=MBiN6QYK1vU">www.youtube.com/watch?v=MBiN6QYK1vU</a></p></code></p>
<p style="text-align:justify;">Szkoda że takich filmów nie było kiedym był szczawikiem. Świetna fabuła &#8211; wciągająca i niebanalna. Świetne wykonanie i realizacja &#8211; grafika komputerowa czyni cuda i dobrze wykorzystana. Chowają się przy tym wszelkie Kroniki Narni&#8230;.</p>
<p style="text-align:justify;">Fajnie czasem [choć na chwilę] móc powrócić w lata beztroskiego dzieciństwa&#8230; Polecam!</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fdzien-dziecka-artur-i-minimki%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/dzien-dziecka-artur-i-minimki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolja &#8211; reż. Jan Sverak</title>
		<link>http://www.rynarzewski.pl/kolja-rez-jan-sverak/</link>
		<comments>http://www.rynarzewski.pl/kolja-rez-jan-sverak/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 May 2008 23:14:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Pseudointelektualne wywody]]></category>
		<category><![CDATA[arcydzieło]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Sverak]]></category>
		<category><![CDATA[kinematografia]]></category>
		<category><![CDATA[Kolia]]></category>
		<category><![CDATA[Kolja]]></category>
		<category><![CDATA[Kolya]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywca oskara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Są filmy, które zapadają w pamięć, są filmy, które potrafią człowieka poruszyć, są filmy, które wpisuje na listę ulubionych. Taki właśnie film to &#8220;Kolja&#8221; w reżyserii Jana Sveraka. Czeska produkcja z roku 1996, która zdobyła m. in. Oskara.
W naszym europejskim kinie jest coś takiego co powoduje że  jest ono nam bliskie, przemawia, dotyka naszych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Są filmy, które zapadają w pamięć, są filmy, które potrafią człowieka poruszyć, są filmy, które wpisuje na listę ulubionych. Taki właśnie film to <strong>&#8220;Kolja&#8221;</strong> w reżyserii <strong>Jana Sveraka</strong>. Czeska produkcja z roku 1996, która zdobyła m. in. Oskara.</p>
<p style="text-align:justify;">W naszym europejskim kinie jest coś takiego co powoduje że  jest ono nam bliskie, przemawia, dotyka naszych problemów, uczuć. Niewiele filmów z Hollywood, pomimo gigantycznych nakładów, potrafi spojrzeć na człowieka w taki sposób jak robi to Sverak, Kolski czy Dejczer w &#8220;Bandycie&#8221;. Spielberg, owszem jest efekciarski, ale to rozrywka na półtorej godziny z ziewaniem w co nudniejszych momentach. Nie wywołuje on żadnych emocji poza &#8220;wow&#8221; &#8220;fajne&#8221; &#8220;widziałeś!&#8230; aaaale nieźle&#8221;. Film europejski z braku środków zdaje się iż wyewoluował w całkowicie innym kierunku &#8211; treść dominuje ponad formą. Człowiek jest w &#8220;naszym&#8221; kinie człowiekiem na całej linii. Żyje w realnym świecie, bliskim naszej rzeczywistości, osadzony jest w naszej charakterystycznej kulturze, która jeszcze [na szczęście nie została całkowicie zamerykanizowana]. W tym też chyba tkwi przewaga sztuki europejskiej, nad sterylną amerykańską papką podaną na zasadach political correctness..</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>&#8220;Kolja&#8221;</strong> [Kolia, Kolya] wykorzystuje  zdawałoby się, najbardziej oczywisty chwyt każdego scenarzysty &#8211; dziecko i stary zgorzkniały facet, który przebywając z dzieckiem przechodzi metamorfozę. Ale jak to podane&#8230;!!! Wyśmienicie!!! I moim zdaniem nie trąca to banałem, nie popada w schematyczność i tworzy piękną opowieść bez happy endu, jak to w życiu bywa. Albo może po prostu z happy endem w wydaniu realistycznym.</p>
<p style="text-align:justify;">Film wzrusza, porusza, narusza duszę. Plasuje go na bądź na poziomie &#8220;Bandyty&#8221;, bądź nawet powyżej o jedną gwiazdkę w moim prywatnym rankingu&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Amatorski trailer też jest moim zdaniem bardzo dobry i świetnie reklamuje film.</p>
<p style="text-align:justify;"><code><span class="youtube">
<object width="425" height="355">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/72Z6yyHI744&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" />
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/72Z6yyHI744&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0?rel=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed>
<param name="wmode" value="transparent" />
</object>
</span><p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=72Z6yyHI744">www.youtube.com/watch?v=72Z6yyHI744</a></p></code></p>
<p style="text-align:justify;">Postać chłopca jeśli nie zawładnie waszym sercem to najprawdopodobniej znaczy ze go po prostu nie macie. Świetny mały aktor. Kilka scen z małym kolją jest genialnych. Na koniec dodam tylko że <strong>jeśli masz czytelniku jakąkolwiek możliwość dotarcia do tego filmu, to koniecznie go obejrzyj</strong> &#8211; sam bądź w gronie najabliższych/z ukochaną/&#8230; <strong>KONIECZNIE!!!</strong></p>

<p class="FacebookLikeButton"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.rynarzewski.pl%2Fkolja-rez-jan-sverak%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=yes&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;locale=pl_PL" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height: 25px"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rynarzewski.pl/kolja-rez-jan-sverak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
